Dopalacze – o co właściwie chodzi?

03.08.2021, administrator

Według badań Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii Polska wypada wysoko w rankingu spożycia dopalaczy. Średnia owego spożycia w Unii Europejskiej wśród młodzieży w wieku 15-16 lat wynosi ok. 4%. W Polsce jest to aż 10%. Moda na dopalacze nieco osłabła, ale wciąż na imprezach można spotkać legalne substancje, które mogą posłużyć jako narkotyk. O co właściwie chodzi z dopalaczami? Wiele z nas zna je tylko pod tym hasłem. Czym są? Jak wygląda walka prawna z dostępem do tych substancji? Czy uzależniają i są niebezpieczne? 

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które z pewnych względów są dostępne w legalnym obrocie. Wiele z tych substancji z czasem zostaje wpisane na listę prawnie zakazanych. Niestety, niedługo później produkowany jest jej zamiennik produkt o podobnym działaniu, ale jeszcze nie zakazany. Co jest najgorsze w dopalaczach? Właśnie zmienny skład. Nie wiadomo co bierzemy i jaki może mieć skutek. Wykrycie potencjalnych szkód będzie też trudne dla lekarza, który nie wie z czym ma do czynienia. Dopalacze to nieoficjalne narkotyki, które mogą mieć tak samo druzgocący wpływ na nasz organizm.

Teraz czas na przykłady dopalaczy. W jakiej formie sprzedawane są te substancje? Najczęściej dzieli się je na trzy grupy: susze i kadzidełka, party pills i środki syntetyczne. Susze nazywane są „spicei służą do palenia. Najczęściej zawierają pochodne THC i mają działanie zbliżone do marihuany. W składzie zdarza się znaleźć też kofeinę, wanilinę czy olejek goździkowy. Tzw. party pills, czyli imprezowe pigułki to mieszanka substancji halucynogennych, opioidów, stymulantów i innych. Najczęściej pobudzają i poprawiają nastrój. Ostatnia kategoria to chociażby bardzo popularne znaczki do polizania, w których składzie znajduje się tylko jedna substancja.

Zmienny skład sprawia, że trudno jednoznacznie ocenić jak zadziałają i jakie mogą przynieść skutki uboczne. Swego czasu w Polsce doszło do kilkudziesięciu śmiertelnych zatruć dopalaczami. Powtarzające się reakcje organizmu to m.in. nudności, bóle głowy, stany lękowe, bezsenność, gorączka czy nadmierne pocenie się. Młodzież to grupa szczególnie narażona na dopalacze. Nie są zakazane, zatem często traktuje się je jako mniej poważnenarkotyki. Coś ogólnodostępnego, czego można spróbować bez konsekwencji prawnych i zdrowotnych. Warto jednak pamiętać o tym, że mogą być nawet bardziej niebezpieczne od czystego narkotyku, bo nie wiadomo skąd się wzięły.

Czy od dopalaczy można się uzależnić? To kolejne pytanie, na które trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Zmienny skład chemiczny sprawia, że niejasne jest czy dana substancja wywołuje uzależnienie fizyczne. Każda z nich może jednak wywołać uzależnienie psychologiczne. Prościej, można uzależnić się od uczucia, które towarzyszy zażywaniu dopalaczy. To zwykle takie uzależnienie jest trudniejsze do pokonania i nierzadko wymaga terapii w ośrodku leczenia uzależnień. Jeśli zauważasz niepokojące objawy u swoich bliskich lub sama/sam zmagasz się z uzależnieniem, koniecznie sięgnij po fachową pomoc.