Medytacja jako sposób na uzależnienie

28.06.2021, administrator

Medytacja wielu z nas kojarzy się z tajemną sztuką zarezerwowaną dla mnichów. Tymczasem jest to coś, co każdy z nas może wprowadzić do swojego życia z bardzo pozytywnym skutkiem. Na czym polega moc medytacji? Jakie techniki szczególnie warto stosować. I wreszcie w jaki sposób medytacja może pomóc w walce z uzależnieniami? Właśnie te tematy poruszymy w poniższym artykule. Zapraszamy do lektury! 

Nałóg to nic innego jak szkodliwy mechanizm i schemat radzenia sobie z trudnymi emocjami lub życiowymi problemami. Medytacja to sposób na zastąpienie palenia, picia alkoholu czy zażywania narkotyków czymś pozytywnym. Uczy ona zapanowania nad emocjami, skupienia się na obecnej chwili i swoich potrzebach, zajrzenia w głąb siebie i uspokojenia swoich skołatanych nerwów. Jednym z elementów terapii uzależnień jest uczenie się pozytywnych sposobów odreagowywania i spędzania wolnego czasu. Zaplanowany trening, codzienna lektura książki, czas poświęcony opiece nad psem pozwalają na poradzenie sobie z pędzącymi myślami czy chęcią sięgnięcia po używkę. Medytacja to bezpośredni sposób na uspokojenie myśli, który pozwala na zanurzenie się w nich, ich spokojne zrozumienie i pobycie samemu ze sobą. Jak to zrobić?

Najczęściej polecaną aktywnością są praktyki związane z tzw. mindfullness. Polega to przede wszystkim na szukaniu obecności tu i teraz i skupianiu się na obecnej chwili, zamiast wysyłanie myśli w trudną przeszłość lub niejasną przyszłość. Co może być praktyką mindfullness? Choćby mycie zębów, poranna rutyna dbania o cerę lub nawet picie herbaty. Znajdź konkretną chwilę w ciągu dnia na relaks z kubkiem ulubionej herbaty. Pozwól sobie na uruchomienie wszystkich zmysłów. Poczuj zapach herbaty, opisz go w swojej głowie, wyobraź sobie owoce lub liście, z których powstała i proces ich zbierania. Dotknij ciepłego kubka i skup się na jego fakturze oraz temperaturze. Zanalizuj kolor herbaty i to, jak para unosi się nad jej powierzchnią. Skup się na tym, jak łyżeczka dzwoni o brzegi kubka i na dźwięku zalewania liści wodą. Poczuj smak herbaty oraz to, jak rozgrzewa Twoje ciało podczas przełykania. Skup się na każdej części jamy ustnej. Jak czujesz herbatę na zębach i języku? To nie takie proste, ale pozwala na maksymalne skupienie się na tym, co dzieje się w tym konkretnym momencie i docenienie małych chwil. Na początku będzie to dziwne, ale daj sobie szansę i ćwicz regularnie. Po czasie osiągniesz zadowalający wynik.

Oprócz tego możesz spróbować pełnej medytacji. Usiądź wygodnie, znajdź ciche i bezpieczne miejsce. Zamknij oczy i przenieś się w miłe miejsce. Wyobraź sobie siebie na brzegu jeziora lub na górskiej polanie. Może to być jakiekolwiek miejsce, które dobrze Ci się kojarzy. Skup się na oddechu, znajdź w nim rytm, który Cię wyciszy. Następnie pozwól myślom swobodnie płynąć. Jesteś teraz bezpieczny i nawet najtrudniejsze myśli nie zrobią Ci krzywdy. To tylko myśli! Pozwól im przepłynąć i pogódź się z nimi. Są częścią Ciebie. Zagraj w skojarzenia sam ze sobą. Nie myśl o niczym konkretnym, nie wytrącaj się z równowagi. Oddychaj i pozwól myślom płynąć. To powinno Cię uspokoić.

Polecamy też ćwiczenia rozluźniające. Połóż się w wygodnym miejscu i zamknij oczy. Po głębokim wdechu wstrzymaj oddech i napnij mocno konkretną część ciała. Zacznij od stóp i wędruj w górę aż do twarzy. Po jak najmocniejszym napięciu rozluźniaj ciało z wydechem. Przejdź przez wszystkie elementy, a na koniec zrób to samo z całym ciałem na raz. Pozwól sobie poleżeć wyluzowanym, wyobraź sobie, że wtapiasz się w podłogę, jak woda wsiąkająca w gąbkę. Praktyki tego typu zrelaksują Cię i pomogą poradzić sobie z trudnymi myślami. Spróbujesz?