Alkoholizm – problem całej rodziny

08.05.2020, administrator

Alkohol wpływa nie tylko na uzależnionego

 

Alkoholizm to choroba, która najdotkliwiej dotyka oczywiście cierpiącego. Nie zapominajmy jednak, że uzależnienie to nic innego, jak właśnie związanie wielu elementów życia od szkodliwej substancji czy czynności. Alkohol może być zatem wrogiem naszej kondycji fizycznej i psychicznej, sytuacji zawodowej i bardzo często życia rodzinnego. Cierpienie rodziny alkoholika czy alkoholiczki nazywamy współuzależnieniem.

 

Współuzależnienie

 

Współuzależnienie wyjątkowo boleśnie dotyka partnerki i partnerów uzależnionych. Na czym polega? Współuzależniony nie jest w stanie zdjąć uzależnienia bliskiej mu osoby z własnej głowy. Pojawia się potrzeba współodpowiedzialności. Żona lub mąż czują się odpowiedzialni za uzależnienie partnerów oraz odczuwają potrzebę kontrolowania ich nałogu. Taka sytuacja może nawet doprowadzić do wytworzenia się pewnej rutyny związku, który zacznie wyraźnie dzielić się na chwile, w których alkohol bierze górę i chwile rozluźnienia, kiedy pozornie wszystko wraca do normy. Nieustanny stres i niepewność wpływają bardzo negatywnie na komfort życiowy i zdrowie. Mimo to, ze względu na społeczną stygmatyzację alkoholizmu, partnerzy uzależnionych niezwykle rzadko decydują się na wyciągnięcie ręki po pomoc czy po prostu zwierzenie się komuś z problemu. Uzależnienie często zamyka partnerów lub małżeństwa w swoich kleszczach. Z obawy przed rozstaniem czy porzuceniem partnera, współuzależniona nie robi nic co mogłoby pomóc jej lub jej partnerowi.

 

Dzieci i dziedziczenie alkoholizmu

 

Stan psychiczny partnera można odnieść w podobny sposób do dzieci uzależnionego. U nich może jednak wywołać trwałe szkody. W jaki sposób. Chroniczny stres związany z rodzicem-alkoholikiem uczy najmłodszych trzech zasad postępowania:

  • nie odczuwaj,
  • nie ufaj,
  • nie mów.

Stale odczuwane negatywne emocje sprawiają, że dziecko ostatecznie próbuje się od nich odciąć. Coraz to nowsze obietnice bez pokrycia stają się przyczyną utraty zaufania. Wstyd przed otoczeniem i strach w stosunku do rodzica prowadzą do tego, że dziecko zaczyna kłamać lub zatajać prawdę. Zasady te wpływają na postrzeganie całego świata, nie tylko rzeczywistości domowej. Problemy z zaufaniem i okazywaniem emocji oraz chroniczne, często bezpodstawne ukrywanie prawdy to cechy dorosłych dzieci alkoholików, których bardzo trudno się pozbyć. Z badań amerykańskiego National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism z 1992 r. wynika, że nie tylko czynniki środowiskowe mają wpływ na nadużywanie alkoholu. Genetyka może mieć wpływ na to, że alkohol bardziej smakuje i picie jest większą przyjemnością, niż dla kogoś innego. O chorobie alkoholowej jednak w głównej mierze decyduje wychowanie i środowisko.

 

Jak z tego wyjść?

 

Najważniejsze jest wsparcie i wspólne znalezienie źródła alkoholizmu. Sam w sobie nigdy nie jest problemem, ale środkiem do rozwiązania problemu. Czasem to niestety sytuacja rodzinna jest przyczyną alkoholizmu, co tworzy zamknięte koło. Profesjonalna terapia w ośrodku zajmującym się uzależnieniami to najlepszy sposób na wyjście z nałogu. Samo leczenie farmakologiczne nie przyniesie pożądanych efektów, jeśli źródło problemu ma podłoże psychologiczne.