Tomek

03.11.2021, administrator

Trafiłem do ośrodka mając 42 lata, nie widząc już specjalnie sensu swojego życia. Życia, które było całkowicie, bezwarunkowo i obsesyjnie uzależnione od alkoholu. To była najlepsza decyzja, jaką podjąłem w ciągu ostatnich 20 lat. Domowa atmosfera, fantastyczna kadra terapeutów.

Aniu, Basiu, Renatko, Zbyszku, Krzyśku dziękuję Wam za nowe życie, dziękuję Wam za URATOWANIE MI ŻYCIA!!! Dzięki Wam już 3,5 roku cieszę się szczęśliwym, radosnym, pełnym pogody ducha i, co najważniejsze, trzeźwym życiem.

W sumie to nie znam słów, które mogłyby opisać jak bardzo jestem Wam wdzięczny, ale wiem, że Wy to wiecie :-)