Czy jeden kieliszek wina codziennie to na pewno nic?

29.11.2021, administrator

 Do tej pory naukowe źródła głosiły, że jeden kieliszek dziennie wypijany do obiadu miał nieść niesamowite korzyści zdrowotne dla naszego organizmu. Ale czy aby na pewno tak jest?

 

Ten jeden kieliszek wina pity codziennie niesie ze sobą duże szkody dla naszego ciała, a także zdrowia psychicznego. Najnowsze badania wykazują, że o ile do pewnego stopnia wino poprawia czynności serca, to jednocześnie zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci aż o 20%! I to niezależnie od grupy wiekowej.

 

Ponadto naukowcy, przyglądając się temu nawykowi, wskazują, że każda ilość alkoholu uszkadza nasze komórki. Oznacza to, że nawet ten kieliszek wina ma niszczycielski wpływ na nasze ciało i układ nerwowy. Zdecydowanie zwiększa to także ryzyko zachorowania na nowotwory. Każda ilość spożytego alkoholu obciąża też wątrobę. Alkohol jest przez nasz organizm odbierany jak trucizna, a co za tym idzie, to zadaniem wątroby jest tą truciznę zneutralizować, aby nie przedostała się do krwioobiegu, gdzie wyrządzi więcej szkód.

 

Skoro już dowiedziono, że codzienne picie wina jest dla nas szkodliwe, nasuwa się pytanie: jak często można pić?
Naszą odpowiedzią jest: najlepiej wcale. Korzyści, jakie może odnieść nasze zdrowie w porównaniu do strat są zwyczajnie zbyt niewielkie. Picie już nawet 3 kieliszków wina w tygodniu znacznie zwiększa ryzyko chorób serca w przyszłości. To zdecydowanie zbyt wysoka cena.

 

Należałoby również wspomnieć o konsekwencjach, jakie ponosi nasza psychika w momencie, gdy pijemy 1 lampkę wina codziennie. Alkohol ma działanie rozluźniające, dlatego może pojawić się pokusa, by napić się odrobinkę po ciężkim dniu. Ale wkrótce zauważysz, że dni są ciężkie, bo nie ma alkoholu. Nałóg działa podstępnie i wkrótce alkohol, zamiast być lekarstwem na stres, staje się koniecznością, bo jego brak powoduje napięcie. Jedna lampka wina, pita regularnie, na poprawę humoru, to oddanie kontroli nad naszymi emocjami w ręce uzależnienia. W tym miejscu należy też wspomnieć że, po czasie, alkohol może powodować stany lękowe, obniżenie nastroju a nawet depresję.

 

O wiele bezpieczniej dla naszego zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego, jest zachowywać alkohol jedynie na wyjątkowe okazje, lub też odmawiać go w ogóle. Każdy ma do tego prawo i nie jest to decyzja, z której musisz się tłumaczyć.