Amnezja alkoholowa

06.03.2020, administrator

Przypadki amnezji alkoholowej są często potocznie nazywane „urwanym filmem”. Luki w pamięci pojawiające się na skutek nadmiernego spożycia alkoholu to jednoznaczna oznaka negatywnego wpływu spożywanych substancji na mózg. Regularne nadużywanie może prowadzić do zespołów amnestycznych.

Alkohol wpływa na nasze zachowanie. Może wywoływać chwiejność, ból stawów i problemy z chodzeniem. Pojawiają się również kłopoty z ośrodkiem mowy, seplenienie, niewyraźna mowa, „plączący się język”. Im więcej spożyjemy alkoholu tym wolniej reagujemy na bodźce. Zamazuje się obraz. Tracimy pewny kontakt z rzeczywistością. Wszystkie te zmiany i reakcje są spowodowane bezpośrednim wpływem alkoholu na nasz mózg i układ nerwowy. Walka z uzależnieniem alkoholowym jest niezwykle ważna i należy jak najszybciej zdecydować się na profesjonalną terapię, by uniknąć nieodwracalnych zmian w mózgu. Zmiany te będą zależały od częstotliwości picia i ilości spożywanego alkoholu. Im wcześniej cierpiący zaczął pić (np. w wieku młodzieńczym), tym większe prawdopodobieństwo, że skończy się to uszkodzeniem układu nerwowego. O wpływie na reakcję organizmu na alkohol decydują również uwarunkowania genetyczne i ogólny stan zdrowia. Pojawiający się w rodzinie problem alkoholowy również może mieć znaczenie.

 

„Dziury” pojawiające się na dzień po nadmiernym spożyciu to tzw. palimpsesty. Jest to używane przez specjalistów określenie na braki w pamięci wywołane uszkodzeniem hipokampu. Hipokamp to niewielka część mózgu umieszczona w płacie skrótowym kory mózgowej. Jego główną rolą jest przenoszenie informacji z pamięci krótkotrwałej do pamięci długotrwałej. Upośledzenie hipokampu wpływa np. na zdolność uczenia się. W przypadku alkoholu następuje najczęściej na skutek picia dużych ilości w małym czasie. Szybkość spożycia wpływa na negatywną reakcję tego narządu.

 

Utracie pamięci sprzyja picie na pusty żołądek, zmęczenie, brak regeneracji. Coś, co z początku może wydawać się niegroźne, a nierzadko obracane jest w żart czy nawet imprezowe osiągnięcie, z czasem może przerodzić się w poważny problem. „Schody” zaczynają się w tzw. fazie ostrzegawczej choroby alkoholowej. Faza wstępna to samo pojawienie się potrzeby sięgania po alkohol. Faza ostrzegawcza to czasy, gdy ta potrzeba wzrasta, a picie staje się niezbędne do osiągnięcia pozytywnego nastroju. Ilość spożytego alkoholu rośnie, a wraz z nią wzrasta zagrożenie uszkodzeniem mózgu. W takiej sytuacji coraz mniejsze dawki alkoholu mogą wywoływać amnezję.

 

Na skutek długotrwałego spożycia, braków witamin i uszkodzenia układu nerwowego mogą pojawić się zespoły amnestyczne: zespół Korsakowa i encefalopatia Wernickego. Ciągną one za sobą selektywne zaburzenia pamięci krótkotrwałej, brak umiejętności zapamiętywania nowych wydarzeń, a nawet przywoływania wspomnień. Problemy z pamięcią mogą skutkować wymyślaniem przez cierpiącego wydarzeń, które nie miały miejsca w rzeczywistości – tzw. konfabulacje mają zapełnić pojawiające się w pamięci luki. Stałymi skutkami tych schorzeń mogą być trwałe zmiany w mózgu i skomplikowane schorzenia układu nerwowego, które w dłuższej perspektywie mogą doprowadzić nawet do śmierci.

 

Nie lekceważmy problemów z pamięcią pojawiających się po spożyciu alkoholu! Problemy te można leczyć neurologicznie. Należy jednak pamiętać, że najlepszym środkiem zwalczenia zespołów amnestycznych będzie walka z uzależnieniem. Najlepiej, jeśli przybierze formę profesjonalnej terapii uzależnieniowej.